sobota, 5 listopada 2011

Flormar Supershine Miracle Colors U33 + Paczka od Marizy

Witajcie!
Dziś chciałabym Wam przedstawić, po dłuższej nieobecności, lakier, który jest moim faworytem od pewnego czasu. Oczywiście nie jest to raczej kolor polecany do pracy, gdzie obowiązuje dress code, ze względu na niecodzienną barwę. 
Lakier pochodzi z serii Supershine Miracle Colors - jest to seria lakierów Flormaru, z shimmerem, o unikalnym kolorach. 
Moją uwagę przyciągnął niezwykły kolor o nazwie TEAL. 
Teal to po angielsku określenie niebieskiego koloru z pięknym, zielonkawym odcieniem. Zagadkowy, trudny do określenia, ale szalenie przyciągający uwagę!
Lakiery duochromowe są hitem tegorocznej jesieni. Najmodniejsze kolory to zielenie, beże, turkusy i oberżyna. Lakiery duochromowe to lakiery o niejednoznacznej barwie. Najczęściej zależy ona od kąta padania światła, kiedy to możemy zaobserwować ten intrygujący efekt przechodzenia jednego koloru w drugi. Warto tu dodać, że każda kolejna warstwa działa na naszą korzyść, lakiery te często nie kryją przy pierwszej a nawet i drugiej warstwie. Ja nakładałam trzy warstwy. Kolorem wyjściowym, który pojawia się najczęściej jest TEAL - zielono-niebieski, z mnóstwem drobinek i czarną bazą.
Pod światło kolor przechodzi w fioletowy. Fiolet najczęściej i najwyraźniej zaobserwujemy w świetle słonecznym.
Tak, to wciąż ten sam kolor. :-) Tym razem już - w buteleczce fioletowy w 100%, a na paznokciach "teal" pomieszany z fioletowymi refleksami.
Zagadkowy i wzbudzający zainteresowanie. Niejednokrotnie zostałam złapana za rękę, by zainteresowana kobieta mogła dokładnie obejrzeć, jaki tak naprawdę jest to kolor. Zaraz po tym padało pytanie "gdzie taki kupiłaś??". ;-)
Lakier kosztuje 13 zł, jednak kolor U33 jest jedyny duochromem. Reszta kolorów nie jest już tak wyjątkowa, ale również warta uwagi. 
Lakier wygodnie się aplikuje dość szerokim pędzelkiem, jedna warstwa lekko smuży, ale nie pokrywa dostatecznie, więc i tak polecam nałożyć kolejną. Po kilku dniach niestety ściera się leciutko z końcówek.
Jest mały problem ze zmywaniem - drobinki shimmeru "szarpią" i zahaczają o wacik, dlatego możemy zastosować metodę opisywaną niedawno przez Kleopatre : "Zmywanie lakierów brokatowych"
Można też nałożyć top coat jako ostatnią warstwę, aby nadać paznokciom piękny połysk.
Trwałość - około 5-6 dni.
Lakier ten jest ulubieńcem wśród mojej pokaźnej kolekcji. :-)
Więcej pięknych zdjęć z udziałem tego lakieru znajdziecie na tym blogu : http://rebeccalikesnails.blogspot.com/2011/10/flormar-supershine-miracle-colors-u33.html

W zeszłym tygodniu dostałam też obfitą paczuszkę od firmy Mariza, w której znalazłam :

Oj, będzie testowania na najbliższe kilka dni! :-)

4 komentarze:

  1. Przypomniałaś mi właśnie, że też mam taki dwukolorowy lakier i użyłam go aż raz :/ musze po niego sięgnąć ;] Twój przypadł mi do gustu! Gratuluje współpracy i czekam na recenzje kosmetyków :) przy okazji zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten lkier jest przesliczny!!!
    I wielkie dzieki za podlinkowanie, jest mi strasznie milo:))))

    OdpowiedzUsuń
  3. @dianuseeek - bardzo dziękuję ;) Takie lakiery przyciągają uwagę i bardzo ładnie wyglądają w jesiennym słoneczku :)

    @kleopatre - nie ma za co, regularnie odwiedzam Twojego bloga, więc od razu przyszedł mi na myśl Twój post o zmywaniu takich lakierów :)

    OdpowiedzUsuń

Mój blog to nie miejsce na Twoją reklamę :-)

Jeśli masz coś więcej do powiedzenia, niż "fajny blog, zapraszam do mnie" - skomentuj.

Zastrzegam sobie prawo do moderowania komentarzy, za wszystkie dziękuję! :-)